22.11.15

"Warszawa. Podręcznik zamieszkiwania"


Premiera książki "Warszawa. Podręcznik zamieszkiwania"

25 listopada 2015 (środa) o godzinie 19.00
Prezentacja książki, spotkanie z autorami i prosto z Bejrutu: DJ Rani Al RajjiStudio MDM, ul. Marszałkowska 9/15

Kompasem subiektywnego przewodnika po Warszawie jest pasja przejmowania miasta jako miejsca do życia. Jak zamieszkać w Warszawie, jak poczuć się w niej jak w domu, jak poprzez własne zaangażowanie i pryzmat doświadczeń odkrywać niewidoczne rewiry i włączać je w obieg idei, w którym spotykają się z innymi użytkownikami miast i pasjonatami miejskiej kultury?

Ta kolekcja krótkich miejskich noweli – artykułów i esejów wizualnych ubranych w formę przewodnika powstała dzięki zaangażowaniu międzynarodowej grupy twórców, miejskich zawodowców i entuzjastów – amatorów. To kolejny z serii subiektywnych przewodników, po Bejrucie, Amsterdamie i Tokio zainicjowanych przez studia Beirut i Monnik z Amsterdamu, rezydentów programu A-I-R Laboratory / CSW Zamek Ujazdowski w 2014 roku. 


Pod redakcją Edwina Gardnera, Christiaana Fruneaux, Anny Ptak i Raniego Al Rajji
Projekt graficzny: Noviki Studio
Copyright: Autorzy i CSW Zamek Ujazdowski
Wydawca: CSW Zamek Ujazdowski
Dystrybucja: Fundacja Nowej Kultury Bęc Zmiana

W książce m.in.:

„Jak u siebie” to doświadczenie oswajania i przyswajania sobie miasta. Ewa Rudnicka pokazuje jak przekuć wspomnienie szczenięcych lat dorastania wśród Domków Fińskich w pasję aktywistki. Po Pradze Północ oprowadza Rani Al Rajji – libański architekt i aktywista, który „używa” przestrzeni dzielnicy do opowiedzenia historii własnego rodzinnego miasta – Bejrutu. 

Rozdział „Narzędzia” odpowiada na pytanie, co oznacza życie w środowisku skonstruowanym przez człowieka? Jakie narzędzia zastosować, by opowiedzieć o nim innym? Max Cegielski rozbraja używane do opisu Warszawy pojęcia Wschodu i Zachodu a Edwin Gardner śledzi wszechobecne systemy zabezpieczania. 

„Widma” to hasło wywoławcze dla tekstów i grafik, które wskazują niewidoczne gołym okiem a wpływające na kształt miasta siły: od miejskich legend (Michał Jońca), przez dekret Bieruta i reprywatyzację (Wojciech Tymowski) po warszawski salon – arystokratyczną wizję stolicy (Kacper Pobłocki). A także definiujące czas przyszły Warszawy dług, kredyt i franka szwajcarskiego (Mateusz Halawa i Jędrzej Sokołowski). 

Przez pryzmat „Miłości” zobaczymy serce wkładane przez warszawiaków w dekorację witryn, hodowlę gołębi czy ogródki działkowe (Agnieszka Dragon), ale także „mieszkaniowy melodramat” wyśledzony w filmach o Warszawie przez Iwonę Kurz, czy eskalacje emocji mające miejsce podczas demonstracji nacjonalistów (Dominik Cudny). 

„Domy” to część poświęcona fizycznej materii domów: wysiłkom wkładanym w ich budowanie, temu, co kryją, wzrostowi miasta i różnorodności warszawskich osiedli. Tu też specjalny artykuł: Gosia Kuciewicz i Simone De Iacobis tworzą drzewo genealogiczne warszawskich bloków mieszkalnych. 

Akcent położony na „Zbiegi okoliczności” pozwoli nam natomiast odkryć nieoczekiwany sens w pozornie nieznaczących miejscach i praktykach.

źródło: CSW

17.11.15

Polish Photobook...

... o książce JEMS 2011. ARCHITEKTURA / ARCHITECTURE:

Juliusz Sokołowski uchodzi za ojca chrzestnego współczesnej fotografii architektury w Polsce; autorytet, który wpłynął na takich fotografów jak m.in. Jakub Certowicz, Konrad Pustoła, Jan Smaga, Jędrzej Sokołowski. Wydany przez pracownię JEMS Architekci album to opus magnum Juliusza Sokołowskiego, a zarazem pierwsze podsumowanie wieloletniej, twórczej współpracy fotografa z jedną z najlepszych i najbardziej produktywnych pracowni architektonicznych w III RP. 

...



Interpretując wspólne dzieło Sokołowskiego i JEMS-ów, można powiedzieć, że to wyraz ideowej mieszanki pragnienia stabilności, abstrakcyjnego porządku, chłodnego profesjonalizmu i opanowania warsztatu. Ledwie skrywana jest tu ekscytacja perfekcją architekta i fotografa. Sokołowski zbliża zresztą radykalnie swoją metodę do praktyki architektonicznej - jego obrazowanie opiera się na konstruowaniu, budowaniu obrazu za pomocą aparatów, obiektywów, sziftowania, skanowania i komputerowej postprodukcji, aż po wystudiowany układ zdjęć na rozkładówkach. To piękne nawiązanie do modernistycznej idei budowania doskonałego świata, a przynajmniej doskonalszego jego obrazu.


więcej: http://tmblr.co/ZrizBo1y9BRAE

8.11.15

wyborcza.pl

W Polsce jest kilkanaście osób, które świetnie sobie z architekturą radzą, od Juliusza Sokołowskiego, przez Nicolasa Grospierre'a, Błażeja Pindora, po Jakuba Certowicza. Fotografia architektury jako sztuka obecna jest w galeriach od dekad. Niestety, w Polsce wciąż to rzadkość. Może z wyjątkiem wrocławskiego Muzeum Architektury temat jest tu właściwie obecny incydentalnie. Jak świetnie to może działać, pokazała ubiegłoroczna wystawa-wydarzenie "Constructing Worlds" w londyńskim Barbican.

Polecamy wywiad Łukasza Kamińskiego z Adamem Mazurem ilustrowany zdjęciem Adama Stępnia.

http://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/1,34861,19111805,festiwal-warszawa-w-budowie-nie-wierz-w-obiektywna-fotografie.html