7.5.17

Andrzej Georgiew. Warstwy.


Andrzej powiedział kiedyś: „Przez cały czas zdaje mi się, że robię to samo zdjęcie”.

fot. Jakub Certowicz, Juliusz Sokołowski 

„Ciemnica” to słowo, którym Andrzej Georgiew określał swoją ciemnię fotograficzną. Pracował w niej przez wiele lat, z czasem intymna przestrzeń pracowni w naturalny sposób stała się archiwum. Wypełniały ją zarówno gotowe zdjęcia, starannie przygotowane powiększenia, jak i próbki czy stykówki. Nagromadzone materiały piętrzyły się chronologicznie niczym warstwy archeologiczne. Zdjęcia składające się na wystawę zostały wybrane spośród tych, które znaleźliśmy w „ciemnicy”. Świadomie ograniczyliśmy pole poszukiwań do tego pomieszczenia, chcąc zaprezentować jedynie autorskie odbitki fotograficzne. Wystawa pokazuje to, co po zmarłym fotografie zostało „na wierzchu”, jest więc zarówno prezentacją wizerunków sfotografowanych przez Georgiewa osób, jak również materialnych fotografii, które po sobie pozostawił.


Próby z druku

więcej: http://photomonth.com/pl/portfolio/andrzej-georgiew-warstwy/

Wystawie towarzyszy polsko-angielska publikacja – pierwsze wydawnictwo prezentujące szerzej twórczość Andrzeja Georgiewa. Wydawcą katalogu jest Fundacja Archeologia Fotografii.

Kuratorzy wystawy: Michał Łuczak, Jędrzej Sokołowski
Koncepcja i projekt książki: Jakub Certowicz

Brak komentarzy: